Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

[R] Star C200 + Naczepa do przewozu samochodów - Kartonowy Express

Cześć.

Co prawda nie miało być tej relacji ale dostałem kilka sygnałów, żeby się pojawiła.

Na macie ( w przerwie od Kenworth'a ) Star z lorą do samochodów.

Model z serii zeszytów dla początkujących modelarzy.

To co na pewno zmienię to przednie koła, które zrobię osobno.

To na początek standardowo okładeczka:

 

Na pierwszy ogien poszła rama, która jest tutaj pudełkowa ( jak w większości części w tych wycinankach ).

Obyło się bez większych problemów. Ramę wyciąłem z jednej siatki. W zwyczaju mam rozcinać poszczególne ścianki na osobne elementy, ale chciałem podjeść do modelu jak początkujący modelarz.

Następnym krokiem była kabina. I tutaj już pojawiło się kilka ciekawostek.....

Na pierwszy ogień poszła siatka. Zwróćcie uwagę na ciekawy sposób wykonania "daszka" nad przednią szybą.... Jak dla mnie dość karkołomny element przy takiej siatce jak dla początkującego modelarza.

Tutaj spojrzenie na ten szczegół z innej perspektywy.

Oczywiście wszędzie są listki, ale ja z nich w niektórych miejscach zrezygnowałem klejąc na styk.

Kabina po złożeniu

Potem wykonałem podstawę kabiny.

Po złożeniu obu elementów wziłem się za błotniki z przodu.

Niestety nie ma lepszych zdjęć z budowy tego elementu. Musiałem odciąć cześć z kołem. Potem to odpowiednio wyprofilować. Krawędź błotnika nasączyłem CA żeby była sztywniejsza. Od środka wkleiłem wstawki z czarnej kartki bloku rysunkowego.

Co ciekawe wyszła mi różnica miedzy lewym i prawym błotnikiem. Musiałem kombinować, żeby mniej wiecje oba były równe.

Po tym etapie połączyłem ramę z kabiną

I przyszedł czas na koła. Z tylnymi było łatwiej bo są osobne, ale zabawa była z przednimi. Koła jak w przypadku każdej wycinanki to wydmuszki ( bez żadnych wzmocnień ). Pierwsze co to każdą powierzchnię boczną wzmocniłem na tekturze. Jak na tak "ciężki" model koła to podstawa i muszą one utrzymać cały model .... potem została kwestia tego, że przednie z drugiej strony są tylko do połowy... ale wyszedł inny problem... Musiałem dorobić dystanse żeby przednie koła były mniej więcej w odpowiednim miejscu. Zasięgąc opinii znajomego wstawiłem je, ale.... no właśnie ale.... i to nie za głęboko czy za blisko krawędzi błotnika.... tylko za nisko.... 🙁 Star zaczął wyglądać jakby miał brać udział w wyścigach....

i jak to wygląda:

I star Dragster....

Potem przyszedł czas na resztę dodatków. Skrzynki, baniaki i zaczep. Oraz błotniki, ale najpierw zderzaki. Na pierwszy ogień przedni... trzeba go albo podkleić na tekturę albo czymś wzmocnić miejsca połączenia z kabiną. Cały zderzak przyklejamy do kabiny w dwóch miejscach co nie stanowi dobrego trzymania ....

i na samochodzie

 

Jak widać na powyższych zdjęciach są już pojemniki....

To może teraz trochę ich ....

Co do zaczepu naczepy...

Poszczególne elementy podkleiłem na grubszą tektruę... żeby miało trzymanie...

I błotniki.....

co ciekawe wyszedł na nich największy psikus..

I rzeczona niejasność

Listek "zakładkę" trzeba podgiąć do dołu a przez to kolorem do ramy.....

 

I star w komplecie ...

I na koniec mały bonus... mały, średni i duży na jednym obrazku

 

 

 

 

 

Czysto , cięcie też dobre. Ze swego doświadczenia powiem , że kaponowanie bardziej pomaga na gięcie a w mniejszym stopniu na cięcie. Jakość ciecia, co pewnie też wiesz  zależy od ostrości nożyka i delikatności prowadzenia. Kaponowanie później chroni trochę przed deformacją krawędzi podczas wielokrotnego dotykania.

 

Na marginesie -nie działa subskrybowanie. Brak powiadomień.

Strona ma wiele do udoskonalenia.